poniedziałek, 15 lutego 2021

SCRAP FOR FOUR - REAKTYWACJA

 Ale się zadziało ;-) Nie dość, że odkurzam bloga (po raz trylionowy), to jeszcze wracam, a w zasadzie wracamy, z zabawą Srap For Four. Nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz się w ten sposób bawiłyśmy z Martą, Jolą i Moniką i aż boję się sprawdzać ;-) Ale jesteśmy i może uda nam się publikować w miarę regularnie. Marta przygotowała nam bogate zestawy w zieleni i beżu i dała nam takie wytyczne:

"Nasze wyzwanie "DUOCHROMATYCZNIE"
- 2 kolory zestawu - beż i zieleń (+podstawowe czarny i biały )
Dowolna praca, ale mająca co najmniej 3 ścianki, strony (a co! niech będzie trudniej)
1. przynajmniej dwóch papierów
2. kalki (może być na wycinanki)
3. min. 3 kwiatków i 3 listków
4. min. 3 - wstążeczek+sznurków
5. min. jednej tekturki
6. czegoś błyszczącego"

Ja przygotowałam album na bazie malutkiego bazyla. Może do niego powklejam ulubione zdjęcia ze swojego profilu na instagramie, a może komuś podaruję? Jeszcze nie zdecydowałam ;-) Na okładce albumu zmieściłam niemal wszystkie wytyczne Marty, ale papiery wykorzystalam głównie do oklejenia kart w albumie. Na jednej z kart umieściłam też niedużą kieszonkę. A co do samej okładki - ułożyłam kompozycję ze ślicznych kwiatów (zrobionych najpewniej przez Martę), wycięłam listki z arkusza dodatków, a z zielonej kalki wycięłam paprotki. Tekturkową kokardkę obsypałam brokatem, a wstążeczkami i sznurkiem obwiązałam grzbiet albumu.






Nasz zestaw prezentował się następująco:

Jestem szalenie ciekawa, co stworzyły dziewczyny po tak długiej przerwie i czy łatwo im było się rozruszać. Jeśli i Wy zastanawiacie się, jakie powstały prace, to pędźcie do Marty, Joli i Moniki.


sobota, 9 stycznia 2021

SŁODKO W DOROSŁOŚĆ

Witajcie w nowym roku. Znów blog zarósł pajęczynami i przyprószył go nie śnieg, a kurz ;-) Z tym blogowaniem jest jak z moimi porządkami w pracowni - nadchodzi zryw, wszystko wraca na miejsce, obiecuję sobie, że już teraz wszystko na bieżąco i... znów się wszystko nawarstwia. Ale będę się starać być odrobinę bardziej systematyczna. 

Zaczniemy miło i przyjemnie - dziś będzie słodko, a to za sprawą najnowszych kolekcji Lemoncraft, które udało mi się wygrać w grudniowym wyzwaniu z mapką. Pretekstem stała się osiemnastka bratanicy mojej szwagierki. Właśnie z tej okazji powstała jedna kartka w jednej z moich ulubionych form czyli kartka-cyfra. Do kompletu był jeszcze bukiet z kokosowych kuleczek, na który nakleiłam pasujący do kartki bilecik. A całość prezentowała się tak:







Mam nadzieję, że Szanowniej Dorosłej prezent przypadł do gustu :-)

piątek, 6 listopada 2020

ŚWIĄTECZNIE

Pomału zaczynam temat kartek świątecznych. Skutecznie motywują mnie do tego transmisje live na FB, bo tak się składa, że kartka, którą dziś pokażę, powstała właśnie podczas takiego live'u nie dalej jak wczoraj. Live poprowadziła Gosia Metryka, która jest autorką mapki, do której tworzyliśmy. U mnie finalnie wyszło to tak:




Mapka wyglądała tak:


U mnie zamiast ptaszka jest stempel (Lemonade) i złoty embossing (puder z Agaterii), a zamiast cukrowych lasek dałam napis. Poinsecje zrobiłam z foamiranu. Papiery to kolekcje Paper Heaven.

Kompozycja jest tak fajna, że chyba ją jeszcze powtórzę :-)

poniedziałek, 7 września 2020

OH BOY!

To była sesja, że "oh, boy!" :-) A że głównym motywem tej sesji była moja wdzięczność za całe mnóstwo spraw, to wszystko mi ładnie się zgrało z Lemoncraftowym wrześniowym moodboardem <---klik. 

Stworzyłam blejtram ze zdjęciem mojej rodzinki. Zdjęciem, które uwielbiam, bo cudownie pokazuje, jacy jesteśmy: 






Ograniczyłam się do palety kolorystycznej z tablicy inspiracyjnej - do brązów, niebieskości i małego akcentu w postaci kropli czerwieni. 


Użyłam papierów z kolekcji Boy's Little World oraz z bloczka Wood Patterns. Dodałam pożółkłe kartki z książki. Do zrobienia tła posłużyła mi kraciasta maska i pasta strukturalna z Agaterii oraz mocna kawa. Dodałam tekturkowe elementy, serduszka zabarwiłam na czerwono. Jeszcze napisy - i gotowe! Taki prezent dostał mój mąż na naszą wczorajszą rocznicę ślubu :-)

piątek, 4 września 2020

ŚLUB NA OKRĄGŁO

Ten post powinien mieć tytuł "dawno nie robiłam..." ;-) Doprawdy nie pamiętam, kiedy ostatni raz robiłam okrągłą kartkę, używając tego wykrojnika. A róże takie, jak te, które powstały specjalnie do tej kartki, robiłam pięć lat temu. Tak że ten tego. Dawno ;-) Ale na szczęście palce nie zapomniały, jak to się robi. W efekcie powstała okrągła kartka ślubna z nowej kolekcji Lemoncraft: Raspberry Garden:



Z tej kolekcji powstał również w tym samym czasie komunijny box. Ale to już temat na osobny wpis :-)

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...