czwartek, 1 grudnia 2011

TORT NA NIEBIESKO

Pamiętacie kartkę ze śliniaczkiem? Tort, który dzisiaj pokażę, to ciąg dalszy tej historii. Cieszę się, że mogłam "upiec" tort w wersji dla chłopca, a więc na niebiesko:







Na torcie są oczywiście skarpetkowe róże w różnych odcieniach niebieskiego. Są też pozłacane butki z kryształami Swarovskiego. Sympatyczne łosie / renifery (?) to grzechotki na skarpetkach. Jeden z nich wygląda jak maskotka - jednak nic bardziej mylnego. Głowa to właśnie owa grzechotka, natomiast ciałko to... para rękawiczek. Ciekawa jestem reakcji obdarowanej mamy.

Dziękuję Wam za komentarze pod kartkowym postem. Wasze słowa dużo dla mnie znaczą - tym bardziej, że kartkowanie to wciąż nowy dla mnie temat. No a już nie wspomnę jak bardzo te wpisy poprawiają humor, zwłaszcza wtedy, gdy choróbska znów przypuściły atak na mnie i moją rodzinkę.

Ja za chwilę pędzę z Młodszą do lekarza. A Wam życzę radosnego dnia. 

24 komentarze:

  1. To tak....kartkuje, skręca bukiety i do tego jeszcze wyśmienicie piecze ;)
    Tort niezwykle okazały, a ten niebieski lukier i ozdoby :P
    Pięknie :)
    Dużo zdrówka :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny torcik , na pewno mama obdarowanego będzie mile zaskoczona , dodatki świetne :-) mnie osobiście rozbroiła ta " wisienka" na torciku czyli buciki :-)
    pozdrawiam ciepło i zdrówka życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ech.. te choróbska... mam nadzieję, że teraz będzie szybciej i mniej boleśnie...
    Co do tortu.. no Ty wiesz, że nie jestem wielbicielką, choć ten wyszedł całkiem fajnie. "maskotka" rozbrajająca! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewciu ... majstersztyk!!! Oj, chciałabym widzieć minę obdarowanej mamy :-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Toż to torcisko, nie tort!
    Czarujesz! Co innego widać - co innego jest:). Piękny!
    Pozdrawiam i zdrówka życzę:).

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny!!Jaki smaczny<pycha na odległość!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przez Ciebie normalnie kupie sobie kapcie z reniferkami! Są extra ;) Tak jak i torcik :)
    Zdrówka bidulki Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tort przepiękny!:) Jesteś 'kopalnią' ciekawych pomysłów:) Trzymajcie się i nie dajcie się chorobom;) pozdrawiam marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny!
    I dobrze, że dla chłopca - uwielbiam błękity:)
    Przyda mi się podobny za jakieś 3 miesiące:D

    POZDRAWIAM
    I zdrówka dla Młodszej życzę!

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniały torcik - nareszcie coś niebieskiego ;-)
    Choć Wy się nie dawajcie chorobie, proszę. U nas kolejny podwójny tydzień antybiotykowy :-(

    OdpowiedzUsuń
  11. Palce lizać ;-) a wielką zaletą takich tortów jest to, że mimo całej swojej słodyczy nie tuczą a bardzo cieszą!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie wyszło, naprawdę uroczy torcik!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja przez Ciebie kobieto oszaleję. Tempo pracy i postów masz takie, że nie nadążam.
    Kartka z poprzedniego posta rewelacyjna, a tort...bajeczny.
    Buziole i zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. "apetyczny" ten torcik!
    wysyłam Wam duzo zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdrowia życzę.
    Ależ cudeńko zmajstrowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Torcik bardzo apetyczny!!!!Precz choróbska !!!!A kysz!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. smakowity torcik :) wciąż podziwiam Twoja inwencję - nie zna granic

    OdpowiedzUsuń
  18. Super torcik:))Te reniferki sa przeslodkie:))
    Duzo zdrowka dla was, my tez chorujemy niestety:(
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  19. No mama penie będzie zachwycona!!! A łosie są the best :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, gdy zostawisz swoją opinię.
Dziękuję :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...