piątek, 4 marca 2011

NIEDALEKO PADA JABŁKO OD JABŁONI

Tak sobie właśnie myślę patrząc na moje córki. To niesamowite, jak wiele z naszych cech noszą nasze dzieci. Prawdę mówiąc - trochę mnie to przeraża, bo kiedy wspomnę swoje dzieciństwo... ;-) 
No cóż, wszystko przede mną :-)

Jabłonka jako pomysł na prezent pojawiła się kilka dni temu. Akurat dojeżdżałam do skrzyżowania i miałam się zatrzymać na czerwonym. Może ten kolor podziałał na moją wyobraźnię, nie wiem. Na pewno motyw jabłka jest obecny w moim życiu chyba od początku - z racji imienia. Kiedyś nawet swoje imię wpisywałam w jabłko (może nawet kiedyś wrócę do tego i potraktuję jako logo, kto wie....)

Do wykonania dojrzałam (jak jabłko...) po wczorajszym "pączkowaniu" i "faworkowaniu". Dzisiaj przyszła pora na zdrowe przekąski, więc namiętnie jadłyśmy rajskie owoce. A wracając do jabłonki na prezent - to prezentuje się ona następująco:




A tu zbliżenie na jabłuszkową koszulkę:



A wiecie, że Anglicy mawiają: "zjedz jedno jabłko dziennie, a lekarz nie będzie ci wcale potrzebny"? Zatem jedzmy jabłka. To mówię ja - Ewa ;-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Będzie mi miło, gdy zostawisz swoją opinię.
Dziękuję :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...